CO TO JEST MASAŻ TANTRYCZNY?
Jest to piękna wymiana energetyczna pomiędzy dwoma istotami, może być pomiędzy mężczyzną i kobietą, ale nie tylko.
Przepiękny rytuał połączenia dwóch istot.
To połączenie na poziomie serca i miłości. Miłości czystej, bezwarunkowej. Bez żadnych oczekiwań i rezultatów.
To bycie w tu i teraz.
To oddanie się całkowitej drugiej istocie w prawdzie i miłości.
To połączenie dwóch dusz, poprzez dotyk, poprzez świątynię ciała.
Dotyk dłoni fizycznych i energetycznych. Dotyk w masażu jest jakby całym światem, wszechświatem. Jakby to wszechświat dotykał, scalał, uzdrawiał, harmonizował, łączył, jednoczył.
Kwiat w łonie kobiety rozkwita, bez względu na to czy jest masowana czy masująca. Joni oddycha i uzdrawia się i wszystko wokół.
Jest to niezwykły proces uzdrawiania, oczyszczania i wzmacniania.
Energia zaczyna krążyć w dwóch ciałach, złącza się w jedno. Następuje olbrzymi wzrost energii zasilający całe rody i uzdrawiający wszelkie programy rodowe i inkarnacyjne, także eliminują się negatywne skutki telegonii.
Ciało rozluźnia się totalnie i zaczyna żyć. Żyć prawdą, mądrością i miłością.
Można by wymieniać bez liku pozytywne skutki masażu i chyba nie będę próbować. Przez chwilę właśnie jak dopłynęła cała ta wiedza, to zorientowałam się, że nie dam rady tego fizycznie opisać, ale wiem, że energia jest tu zawarta. Czytając wiersze, czytacie także przestrzeń między nimi. I już wiecie, tylko może jeszcze nie wiecie o tym, że wiecie hahhaa.
**********************************************
CZYM MASAŻ TANTRYCZNY NIE JEST?
Nie jest masażem erotycznym. Choć w dalszych jego etapach można masować też genitalia, ale podobnie jak ucho, rękę, nogę czy głowę, nie doprowadzając do ejakulacji i u mężczyzny i u kobiety.
Nie jest grą wstępną do seksu Nr 1, czyli seksu na poziomie pierwszych dwóch czakr. Sam w sobie jest seksem Nr 2. Nic więcej tam nie potrzeba.
Nie jest zaspokojeniem żądz, chuci, wynikających z pierwotnych instynktów. Chciałam napisać zwierzęcych, ale skasowałam, gdyż zwierzęta są dużo bliżej prawdy w tym temacie niż współczesny człowiek ze starymi schematami seksualnymi.
Nie jest przymusem i zadaniem do wykonania.
Nie jest dostarczaniem przyjemności, choć przyjemności są oczywiste, lecz to nie jest celem.
Nie jest żadną techniką.
******************************************
JAK SIĘ DO NIEGO ZABRAĆ?
* Zrób pokłon serca. Jak na zdjęciu.
* Masaż wykonuje się nago, pokłon też już może być nago.
* Włącz muzykę. Najlepiej zrobić sobie składankę, ale może być też jakaś ulubiona jedna, ale długa, żeby się nie odrywać.
* Rozłóż prześcieradło, płótno. Najlepiej na podłodze. Pod spodem mogą być maty lub coś miękkiego – koc itp.
* Nie ma dwóch takich samych masaży, gdyż wynika to z energii obu istot oraz ich aktualnych potrzeb.
* Jesteśmy totalnie w tu i teraz, bez żadnych oczekiwań czy nawet myśli.
* Jesteśmy dotykiem. Myślę sobie, że może nawet łatwiej go wykonać osobie, która nie zna się na masażu, niż tej co się zna na nim, gdyż jest możliwość, że będzie próbowała włączać techniki i wyuczone ruchy.
* Oddaj mądrość swemu ciału i podążaj za nim. Wyłącz mental.
* Dotykaj tak, jak ciało Ci podpowiada. Ono wie. Ono połączone z drugą istotą odczyta jej potrzeby. Na początku oczywiście można pytać jak masować oraz osoba masowana może mówić jak chce być dotykana. Jak zaczynamy jak najbardziej możemy się posiłkować, a nawet wskazane. Inaczej może się skończyć tak, że wejdziemy w mentalność ofiary i zaczniemy oskarżać drugą stronę, że jak zwykle nic nie potrafi, a my tacy biedni w tym hahhaa.
* Osoba masująca jest w totalnym rozluźnieniu, gdyż spięta będzie przekazywać napięcie masowanej. Jeśli wyłączysz mental i nie będziesz nastawiona na to, żeby dobrze wykonać zadanie, rozluźnienie przyjdzie samo. Ono pojawia się tylko wtedy, gdy oczekujemy określonych rezultatów.
* Jak zaczynasz masować dobrze jest położyć najpierw dłonie, dłoń na sercu masowanego, bardzo delikatnie, z czułością i połączyć się sercami. Jak kończymy też można zatrzymać ruch ręki i potrzymać i potem delikatnie, w mikroruchach się odłączać.
* Cały masaż od początku do końca jest rytuałem połączenia dusz, serc i ciał. Nie ma nic wspólnego z napięciowym, szybkim seksem, nastawionym na rozładowanie napięć i żądze. Choć czasem może być energiczny, a nawet dziki 🙂.
* Nie sklejamy się ze sobą w sensie przywiązania drugiej osoby do siebie, uzależnienia jej itp. Cały masaż przebiega w wielkim szacunku do niezależności, wolności i potrzeb drugiej osoby.
*****************************************
Zbliża się ważny i mocny czas wielkiej medytacji. Jeśli nie masz pomysłu na medytację, możesz na przykład połączyć się w przepięknym rytuale tutaj opisanym ze swoim partnerem. Możesz też potańczyć, pośpiewać, albo zwyczajnie posiedzieć w ciszy w połączeniu se swoim sercem, kontaktując się z miłością, spokojem i wszystkimi jak najlepszymi uczuciami w Tobie.
Medytacja rozpoczyna się o godzinie 4.45 w niedzielę 5 kwietnia. Im więcej ludzi się zjednoczy w tym czasie w miłości, czułości, spokoju, prawdzie i odwadze, tym lepiej dla Ziemi.
Nie polecam podłączać się do medytacji, która krąży po internecie i w swej treści przekazuje, aby ściągać z innych galaktyk poprzez swoje ciało do ziemi jakieś energie. Lepiej zrób coś po swojemu łącząc się ze swoim sercem.
Możesz też dołączyć do nas. Będziemy medytować w grupie zamkniętej Słowianka budzi się – gimnastyka dla kobiet. Będzie to medytacja miłości, kobieca, łagodna a jednocześnie w odwadze i prawdzie, w tu i teraz. W połączeniu z mocą kobiety w sobie. W połączeniu z Przodkami, z Matką Ziemią i Bogiem Ojcem.
Jeśli chcesz być z nami, poproś o dołączenie do grupy i koniecznie odpowiedz na dwa pytania wyświetlające się w procesie rejestracji, gdyż jest to wymagane i bez tego proces dołączenia jest niemożliwy.
Link do grupy:

https://www.facebook.com/groups/1819927791590991/?ref=bookmarks
Pozdrawiam w miłości, rozluźnieniu, prawdzie i spokoju, Małgosia ❤