UZDROWIENIE poprzez Gimnastykę Słowiańską i ciało, w którym zawarta jest cała nasza historia rodowa i inkarnacyjna.
“Dzień dobry 🙂
Lubię Cię bardzo słuchać przed gimnastyka,
Cieszę się, ze masz spokój w sobie teraz.
Ja tez mam coraz więcej spokoju.
A wirus ma na pewno takie plusy, ze 3 razy dałam radę poćwiczyć gimnastykę słowiańska w tamtym tygodniu, dziękuje bardzo 🙂🙂🙂
(W UK jeszcze nie ma tak zaostrzonej kwarantanny jak w Polsce, ale myślę, że to jest kwestia czasu).
Chcę się podzielić z Tobą,
Że w czasie jednych ćwiczeń
Zaczęłam nucić piosenkę, tą którą nuciłam podczas sesji z Ustawień hellingerowskich, a ustawienia te miałam,
Kiedy mnie połamało po ćwiczeniach tej gimnastyki pierwszy raz,
Była to piosenka, którą nuciła moja babcia.
I w pewnym momencie to smutne nucenie przemieniło się w wesołe nucenie
I zobaczyłam kobiety z mojego rodu
Tańczące w kręgu. Wtedy te 3 kobiety zaprosiły mnie do kręgu i tańczyłam z nimi.
A teraz, jak to piszę
Znowu pojawił się krąg, z tym że wielu wielu kobiet z mojego rodu, ja też tam byłam, później mnie otoczyły, przytuliły i się oddaliły.
💖💖💖🥰🥰🥰
I odkąd pamiętam
To moje ciało było skręcone w stronę prawą, w talii.
Żaden fizjoterapeuta czy osteopata czy chiropata nie był w stanie sobie z tym poradzić.
Pilates, joga, tai chi, pływanie przez kilka lat (to przed ciąża) również nie.
Kilka sesji gimnastyki słowiańskiej
(Choć teraz myślę, że pewnie wszystko razem, ustawienia hellingerowskie, sesje z homeopatką, ja bardziej świadoma siebie)
I jestem wyprostowana 🙂
Napięcia w szyi też zniknęły 🤗🤗🤗
Dziękuje bardzo 🙂🙂🙂
I och, jak ja czekam na tą Babią!
Pozdrawiam serdecznie 🌸🌸🌸🌞🌞🌞🌷🌷🌷”
******************************************
Taki przepiękny list otrzymałam dzisiaj i przekazuję dalej w świat.
******************************************
A ja właśnie od dłuższego czasu studiuję historię pradawną istnienia tych TRZECH. Trzech Bogini. Białej, czerwonej i czarnej. O różnych imionach w różnych tradycjach, choć zawsze z tym samym rdzeniem lingwistycznym lub fonetycznym.
Wszystkie trzy opisują Boską Kobietę, związaną z obszarem śmierci i ponownych narodzin, czyli Boginię koła życia i przeznaczenia, jak i czarnego księżyca.
Piękne świadectwo, opowieść i uzdrowienie.
Błogosławię, ślę miłość i radość, Małgosia 💜💜💜

Leave a Reply