Gimnastyka słowiańska podczas mycia zębów?
SERIO 🤣 WYPRÓBUJCIE 🤸♀️
Jest to pozycja Górnego Świata, dziewiąty krąg.
Odpowiada za uzyskiwanie równowagi duchowej i spokój. Poznawanie siebie, swojego zdania, swoich uczuć, w sytuacji gdy ktoś nam coś narzuca. Osiągnięcie wewnętrznej stabilności i pewności. Też pomnożenie sił wewnętrznych w celu ochrony domu, rodziny i siebie.
Stańcie w rozkroku. Stopy na szerokości bioder bądź nieco szerzej. Palce u stóp lekko na siebie. Stopy w kontakcie z Matką Ziemią. Stabilne i czujące Ziemię.
Kolana mięciutkie (czyli lekko ugięte), tak aby energia mogła swobodnie płynąć przez nasze ciało.
Pupa wypięta, kość ogonowa zadarta do góry, lędźwie maksymalnie rozluźnione, w czym pomaga rozluźnienie brzucha i puszczenie go maksymalnie w dół do ziemi i w tym czasie pupa w górę do nieba.
Plecy rozluźnione, w miarę możliwości wyprostowane, łopatki blisko siebie, ramiona luźne. Najlepiej schylić się, tak aby kręgosłup był równoległy do ziemi, ale to zależy od wysokości zlewu :-).
Podpieraj się przedramieniem o zlew, drugą rękę, która myje ja podpieram łokciem.
Niesamowicie rozluźnia z rana, wyciąga i daje stabilność i równowagę w ciągu dnia. Jest to też swoista medytacja ciała. Zaprzyjaźnianie się z nim. Wchodzenie do wnętrza. Rozpoznawanie go. Czucie i czytanie ciała.
W takiej pozycji też myję naczynia. Poruszając też od czasu do czasu biodrami. I cały czas zwracaj uwagę na rozluźnienie lędźwi, bioder, pleców, ramion. I ważne, aby cały czas stać na miękkich, lekko ugiętych kolanach.
Napiszcie proszę czy podoba Wam się ta pozycja. I co czujecie.

Leave a Reply