Mężczyźni doceniają

Dziś otrzymałam piękną wiadomość od kobiety.

Dzisiaj w dniu swoich urodzin otrzymała od męża swego prezent w postaci warsztatów z gimnastyką słowiańską na Babiej Górze. Napisała, że jest to jej wymarzony prezent i że jest bardzo zaskoczona tym, że mąż się tak idealnie wpasował, tym bardziej że nigdy mu bezpośrednio nie mówiła, że marzy się jej warsztat właśnie na Babiej Górze. A że napisała jeszcze, że ze mną się jej marzył, to tym bardziej jest mi miło i radośnie.

Odpisałam, że Wiedźma nie musi mówić, wystarczy, że pomyśli . To nazywa się manifestacja marzeń za sprawą mocy kobiety.

Na gwiazdkę otrzymała od męża karty do ćwiczeń, a teraz ten warsztat na urodziny. CUDowne jest to, że mężczyźni doceniają moc gimnastyki. Doceniają, gdyż widzą efekty i zmiany swoich kobiet.

Pamiętam jak mój mąż kiedy zaczęłam ćwiczyć tak chodził wokół mnie, przyglądał się, dotykała mnie i mówił: “Małgo ty jakaś inna jesteś, taka ładna ….”. On wtedy jeszcze sam nie wiedział o co chodzi, zresztą ja też, ale czułam, że we mnie zmienia się dużo. To zmieniała się energetyka moja i choć wyglądałam niby tak samo, bo nie zmieniłam nic w swoim wyglądzie, jednak zmiany energetyczne były już odczuwalne i widoczne na zewnątrz. Albowiem jako w niebie, tak i na ziemi. Jeśli kobieta zmienia się od wewnątrz, zmienia się na zewnątrz.

Kiedyś pamiętam jak jeden pan, mąż kobiety, która chodziła na krąg przyszedł do mnie i zapytał czy ja mogłabym codziennie prowadzić zajęcia w Białymstoku, że on zapłaci tak jakby chodziła cała grupa, tylko żeby żona chodziła częściej na zajęcia niż raz w tygodniu.

Inny wysyła co tydzień swoją żonę i przypomina jej o zajęciach, a jeśli ta zaszyje się w kocu na kanapie, mobilizuje ją i odwozi na zajęcia.

Kiedyś pewien pan wysłał swoją kobietę do mnie na warsztaty ze Stanów Zjednoczonych, kupił jej bilet i kazał lecieć.

Wiele przez te kilka lat miałam podobnych przypadków.

Kobieta, która zaczyna ćwiczyć gimnastykę zaczyna czuć swoją moc, źródło życia i istnienia, rozpoczyna swą podróż w głębinach swojego łona, w mocy świętego Graala. Zaczyna otwierać się i czuć. A mężczyźni dzisiaj bardzo potrzebują otwartych kobiet, bo sami nie są w stanie się zrealizować jako mężczyźni przy zamkniętych kobietach. Bardzo cierpią z tego powodu, tym bardziej, że mają od natury w darze jakby podwójną energię seksualną. Proszę nie zrozumieć tego opacznie. Tu nie chodzi o to, żeby kobieta oddawała swoje ciało na tak zwane bzyku bzyku mężczyźnie, żeby pozbył się energii seksualnej i osłabił siebie i ród. Chodzi o coś innego, głębszego i prawdziwego. Kobieta otwarta to ta, która rozumie, czuje i wie czemu służy energia życiowa/seksualna. To nie zaspokojenie na poziomie pierwszych dwóch czakr i chwilowych przyjemności. Mężczyźni choć świadomie dążą właśnie do tego, jednak podświadomie wiedzą i czują, że taki rodzaj seksualności i zbliżeń nie da im nigdy prawdziwego zaspokojenia, a prowadzi do osłabienia, chorób i przedwczesnej śmierci.
——————————————————–

Zapraszam do uczestnictwa w warsztatach z gimnastyką słowiańską. Ruszyła też szkoła dla instruktorek. O szczegółach już w tym tygodniu.

Tutaj wszystkie wydarzenia z Metamorphosis i Gimnastyką Słowiańską. Na niektóre warsztaty już nie ma miejsc, także nie ociągajcie się kobiety za długo, jeśli chcecie posmakować tej jakości. W kwietniu albo maju jeszcze będą warsztaty w Szkocji. Niebawem ukaże się wydarzenie.

https://www.facebook.com/MetamorphosisPoland/posts/1302437623237937?__tn__=K-R

Pozdrawiam z mocą Wiedźmy, Małgosia 

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *