JAK TAM U WAS najdłuższy dzień w roku i najkrótsza noc?

Teraz króluje jasność nad ciemnością, czyli energia męska nad żeńską, nasz bohater nad demonem, podczas gdy w przesilenie zimowe w grudniu jest odwrotnie a pomiędzy nimi (przesileniami) dochodzi do równonocy.

Dla mnie to piękny taniec życia tutaj na naszej pięknej Ziemi. Taniec dzięki któremu w cyklu rocznym możemy doświadczać innego rodzaju jakości energii. I w tym tańcu dla mnie osobiście chodzi o to, aby nie przywiązywać się do niczego, bo wkrótce będzie zupełnie inne rozdanie, inny akt, inna jakość. I każda jest piękna sama w sobie i z każdej można czerpać moc, zamiast tracić ją, opierając się temu co przynoszą nam koleje natury.

To też piękny symbol dualności tego świata, przeciwieństw i skrajności. Aby utrzymać balans i zachować zdrowie fizyczne i psychiczne, dobrze jest nie oceniać, nie przywiązywać się do stanów emocjonalnych, wydarzeń, jakości życia i relacji itp.

Ostatnio często zdarza mi się, że potrzebuję być sama ze sobą i ze swoim mężczyzną w te ważne przejścia w roku. Wspólne obrzędy odprawiane w tym czasie mają moc – wiadomo, ale dla mnie bycie w Sobie w tym czasie też posiada wielką moc.

Wczoraj wieczorkiem masowałam stopy swojemu mężowi i było mi tak dobrze, że odpłynęłam. Umówiliśmy się, że potem On mi poczesze włosy, ale nie chciałam psuć tego stanu. Już nic więcej nie było potrzebne. Nasycenie ogromne, które czuję jeszcze teraz. Wymiana energii kobiecej i męskiej na poziomie programu Nr 2. Taniec Ojca Niebo i Matki Ziemi poprzez nas i w nas. Niesamowity jest to czas.

To też dobry czas na to, aby STWORZYĆ SWOJEGO MĘŻCZYZNĘ. Od kilku dni stwarzam Go jeszcze bardziej świadomie niż zwykle, z wyczuciem i uważnością na każdą myśl. Tworzę swojego Mężczyznę i wszystkich Mężczyzn w Rodzie takich jakich chcę i potrzebuję, a nie takich jakich nie chcę.

Zatrzymaj się i pomyśl/przypomnij sobie jakie miałaś myśli w tym czasie na temat swojego mężczyzny czy mężczyzn w ogóle? Kogo tworzysz? Jeszcze nie jest za późno. Te dni jeszcze trwają.

A co u Was kochane, napiszcie proszę. Jak Wy odczuwacie ten czas?

Nasycona i wypełniona Gosia