To takie proste. Zbyt proste. A my lubimy komplikować. Rozumiem, że tworząc karmę musimy doświadczać, ale bez przesady hahha.
My tu rozkminiamy, filozofujemy, przekonujemy się, argumentujemy. Jeszcze wciąż trwa walka. Feministki swoje, męscy szowiniści swoje, zwolennicy patriarchatu swoje, matriarchatu swoje… itp. itd.
A tu proszę Rumcajs ratując Hankę z więzienia w jednym zdaniu wypowiada całą ISTOTĘ i sens.
Uwielbiam prostotę
![]()
******************************************
“Rumcajs właśnie mocował się z kratą.
Złapał ją, mocno rozbójnicką nogą wparł się w mur i ciągnął.
Od środka więzienia pomagała mu Hanka. Krata ani drgnęła.
Rumcajs chwilę się zastanawiał i powiedział Hance:
– Kiedy kobieta robi coś co przystoi mężczyźnie odbiera mu to siłę. Odsuń się i tylko się do mnie pięknie uśmiechaj!
Hanka puściła kratę i zaczęła się do Rumcajsa uśmiechać. Raz jak rozmaryn, raz jak fiołki, raz jak polna różyczka.”
*******************************************

Leave a Reply