Tag: gimnastyka słowiańska

  • Wchłaniaj i gromadź energię

    Wchłaniaj i gromadź energię

    Przestań myśleć, że ktoś Ci “zabiera” energię. Skup się na tym, aby ją wchłaniać, gromadzić i obdarowywać, uzdrawiać siebie i wszystko wokół siebie, wszak każda kobieta ma moc uzdrawiania, ale pod warunkiem, że jest napełniona a nie pusta. Żyj tak każdego dnia, aby nie tworzyć deficytów energetycznych.

    Tutaj możesz skorzystać z wideo o mocy kobiety, jak i skąd ją czerpać: https://sklep.metamorphosis.gs/home/wsparcie-cwiczen/moc-kobiety-kurs/

    “Zabieranie” energii nie istnieje w Nowej Ziemi. Jest tylko w starych matriksowych schematach. Jeśli masz otwarte serce i jesteś w rozluźnieniu ciała fizycznego i ciał subtelnych, nic się nie zatrzyma na Tobie, nic Ci nie ubędzie, a jedynie będziesz kumulować, nasycać się każdą minutą życia, każdą relacją, aby potem móc obdarowywać w akcie służenia światu i Nowej Ziemi.

    Kiedyś napisałam trochę o wampiryzmie w matriksie: https://www.facebook.com/Metamorph…/posts/1255240314624335

    “PRZEZNACZENIE KOBIETY
    Starożytna chińska mądrość brzmi: kobieta ma tylko jedną ważną rzecz w swoim życiu, której powinna uczyć się od dzieciństwa – wchłaniać w siebie, gromadzić i przechowywać energię. Jest to jej przeznaczenie. Dla mężczyzny jest ona źródłem żywej wody, do którego powraca znowu i znowu, aby wypełniać się siłami. Zmęczona kobieta nie może pomóc mężczyźnie zregenerować się, jest jak wyschnięta studnia niezdolna do zaspokojenia cierpiącego pragnienie. Prace, które wywołują wewnętrzny konflikt i negatywne emocje, nie pasują do kobiety. Wszystko, czym się zajmuje, powinna robić z miłością. Dla siebie, dla swojej rodziny, aby spełnić swoje główne przeznaczenie. Pasuje wszystko, co sprawia kobiecie przyjemność i pozwala odnaleźć harmonię – śpiew, malowanie, taniec, muzyka, rękodzieło. Jeśli chce tym zajmować się – niech się zajmuje. Kobieta ma wielką misję – być niewyczerpanym energetycznym źródłem radości, optymizmu, piękna, światła dla całej rodziny.
    Dla każdej kobiety ważne jest wiedzieć, że jest wspaniała – stwarza to poczucie napełnienia. Od czułych słów i uznania jej piękna kobieta staje się miękka, delikatna, figlarna i jeszcze bardziej rozkwita. Mądry mężczyzna wie, jak pomóc ukochanej kobiecie stać się jeszcze wspanialszą. Im bardziej dba o kobietę, tym obficiej ona kwitnie i wypełnia swoją energią mężczyznę. Kobieta jest paleniskiem, któremu niezbędny jest ogień. Najdroższą kosztownością na świecie jest energia, nie można jej kupić za żadne pieniądze. Dlatego mężczyzna jest gotów oddać kobiecie za ten ogień wszystko co najcenniejsze. www.diagnostykakarmy.pl

    Zapraszam z miłością do Szkoły Metamorphosis na głęboką transformację w towarzystwie gimnastyki słowiańskiej i tantry: https://metamorphosis.gs/zostan-instruktorka/
    Zostań Słowiańską Kapłanką Miłości i/lub Instruktorką Gimnastyki Słowiańskiej i nieś to w świat innym kobietom ❤.

    Pozdrawiam w rozluźnieniu, mocy i służbie, Gosia Małgorzata Daniło-Gorlewicz ❤

  • Gimnastyka cud

    Gimnastyka cud

    Czasem gimnastyka działa cuda od ręki, a czasem trzeba trochę poczekać, ale dzieją się zawsze. Bardzo cieszą mnie takie listy. Podaję Wam dalej kobiety ten list od Karoliny, aby Was zachęcić do ćwiczeń, jeśli jeszcze nie zaczęłyście albo zaprzestałyście. Karolina pisze, że leci z dolnym światem i że tak nie należy, że trzeba ćwiczyć wszystkie światy, Otóż nie. Dosadnie w liście napisała, że tak chce i tak będzie ćwiczyć. I to jest właśnie TO. Mamy czuć, co nam na ten moment potrzebne i co nam służy, a nie co mówią nam inni. Dziękuję za to, że wokół mnie tak mądre i czujące kobiety. Radość we mnie i wdzięczność ❤.

    A oto list od Karoliny.

    “Hej, dzień dobry 🙂 ćwiczę drugi dzień (aż!😂) i chciałam się podzielić, taką mam potrzebę – ciągnie mnie dolny świat, lecę z wszystkimi Twoimi filmikami instruktarzowymi z jutuba – wczoraj dramat: wszystko boli, kolana stękają, łokcie palą, szyja rwie, lędźwie zaciśnięte, dziś jakaś magia!, dyskomfort kolan, lędźwi, łokci w normie, za to reszta ciała śpiewa i aż się rwie ❤gardło tak bardzo się otwarło, jak jeszcze nigdy, albo już dawno nie, płuca dotleniają, wręcz zasysają powietrze. Kręgosłup między łopatkami jakiś inny, rozciągnięty i te ramiona otwarte, z wypiętą piersią. Cudo! I wiem, że nie tak się ćwiczy, że sam jeden świat, raz za razem, ale teraz tak właśnie chcę 🙂 i tak będę!😘 trenuje na co dzień kung fu i wzmacniam się na siłowni, więc wiesz – plecy stulone, szczęka za garda i w ramionach. Kocham mój ruch i mój sport, ale ewidentnie ciału potrzeba balansu. Zaklinował mi się strach i stres w miednicy i chcę to uwolnić w końcu. Mam ogromną nadzieję, że zobaczymy się na warsztatach we wrześniu, kupię sobie dziś miejsce. Pozdrawiam, przesyłam radość i wdzięczność, uściski ❤😘 Karolina ”

    Strona www, gdzie znajdziesz informacje o gimnastyce słowiańskiej i tantrze: https://metamorphosis.gs/

    Pozdrawiam, Gosia

  • Totalna akceptacja

    Totalna akceptacja

    Wczoraj nad ranem miałam niesamowity sen. Poczułam i od razu się obudziłam. Ta świadoma jakość jest już we mnie.
    Rozmawiam ze swoim wujkiem. On mówi coś o szkole i podręcznikach. Ja na to coś w tym stylu: “Wujku ze mną raczej nie rozmawiaj na ten temat. Dzieci powinny być w lesie, a nie w szkole.” I się obudziłam. Niby nic, ale wydarzyło się coś magicznego w czasie tej krótkiej rozmowy z wujkiem Jurkiem, nota bene mój zmarły tato też miał tak na imię.

    Ważne było moje ODCZUCIE TOTALNEJ AKCEPTACJI*ODPUSZCZENIA*UKOCHANIA*BŁOGOSŁAWIEŃSTWA WSZYSTKIEGO (w tym przypadku tej konkretnej sytuacji ze snu, akceptacja mojego wujka z jego zgoła odmiennym stylem życia, świadomości itp.) – bez osądu. Odczucie kompletne, pozbawione w 100% jakiegokolwiek osądu. Tak do końca, do kości. Dotąd pomimo, że akceptuję wszystko, jednak częściowo była to akceptacja z głowy, bo wiem, czuję, że tak jest najwłaściwiej. A tu nagle pojawia się to w całej mojej istocie, w ciele, w świadomości. Takie czyste i świetliste odczucie o wielkiej mocy.

    Ale co stało się potem? Byłam zadziwiona, a nawet zszokowana.

    Poszłam do łazienki i spojrzałam w lustro. Zobaczyłam inną twarz, a szczególnie moją uwagę skupiły usta, które były bardzo powiększone, jędrne i takie na zewnątrz. I szczęka. Szczęka była totalnie rozluźniona, tak rozluźniona, że aż jej nie czułam, jakbym nie miała tej części ciała. No i ciało. Całe ciało było jak nowonarodzone, jakbym dopiero wyszła z łona mamy. Miewałam takie stany zwykle po rytuałach tantrycznych, kiedy bardzo rosną wibracje ciała. Tym razem było podobnie, ale nie tak samo.
    Zwykle po obudzeniu się, muszę dać ciału uwagę, trochę się porozciągać, aby mogło służyć mi cały dzień, tym bardziej, że prawa strona ciała jest w dyskomforcie od wczesnej młodości.

    Przyszła świadomość, że totalna akceptacja i odpuszczenie, płynące z ciała i całej istoty (nie z mentalu), mogą w jednej chwili uzdrowić całe ciało. Niesamowite doświadczenie.

    Trwałam w tym stanie ciał przez cały dzień, ale czułam jak wracający mental “psuje” całą zabawę. Niemniej już WIEM. I to pozostanie ze mną już na zawsze.

    Wiedziałam od dawna, że praca z ciałem daje niesamowite efekty, uzdrowienia, zwiększa świadomość, daje moc itd., ale że aż tak…

    Przekazuję Wam drogie kobiety moje doświadczenie oraz bardzo, bardzo zapraszam na drogę pracy z ciałem oraz otwieranie przestrzeni serca do szkoły Metamorphosis, gdzie podczas spotkań warsztatowych w kręgach dzieją się CUDa dla kobiet i ich rodzin.

    Nową Ziemię możemy stworzyć tylko poprzez otwarte serce i miłość, a to właśnie znajdziesz w szkole Metamorphosis.

    Link do szkoły: https://metamorphosis.gs/zostan-instruktorka/
    i zakładka “warsztaty” tutaj: https://sklep.metamorphosis.gs/

    Pozdrawiam w dążeniu do totalnej akceptacji, Gosia ❤

  • Warsztaty na Babiej Górze

    Warsztaty na Babiej Górze

    Przekazuję Wam drogie kobiety relację z ostatnich warsztatów podstawowych z gimnastyką słowiańską i tantrą od Anieli 🙂.

    “Witaj Gosiu, piszę, aby podziękować Ci za warsztat podstawowy. To było dla mnie prawdziwe objawienie i powrót na Ziemie i do domu. Od wielu lat siedzę w duchowości, ale na Twoich warsztatach po raz pierwszy poczułam ducha prawdziwej wspólnoty, solidarności, nareszcie bez porównywania się. To poczucie, że wszystkie jesteśmy takie same, a jednocześnie wyjątkowe coś we mnie uleczyło, chyba tą pogoń za perfekcją. Mam teraz poczucie, że to co jest bezcenne i najważniejsze to to poczucie połączenia z innymi ludźmi, stanie jeden za drugim a szczególnie jedna za drugą. Chcę się dzielić z innymi tym przyziemnym, powszednim dobrem, teraz wydaje się to takie oczywiste i normalne. Wiele rzeczy mi się poukładało w głowie po tym warsztacie, niedługo po nim pojawiły się nowe możliwości zawodowe i chyba nareszcie mam w sobie dosyć mądrości, aby sprowadzić mój związek na jeszcze piękniejsze, prawdziwsze tory prowadzące do płodności (we wszystkich tego słowa znaczeniach), a nie do wyjałowienia i rozpadu. Wiem jedno, chcę tego więcej ! Dziękuję Tobie oraz wszystkim kobietom, które tworzyły krąg.
    Pozdrawiam serdecznie !
    Aniela”

    Jestem wdzięczna za moją służbę kobietom i za możliwość prowadzenia i przeżywania wspólnych pięknych, mięsistych, transformacyjnych kręgów. Gosia Małgorzata Daniło-Gorlewicz ❤.

    Zapraszam Was kobiety bardzo na warsztaty, bo naprawdę wiele się dzieje dla kobiet, ich rodzin, relacji, związków, rodów. Sama jestem w wielkim podziwie tych transformacji, czasem naocznych, szybkich.
    Link do warsztatów w szkole Metamorphosis: https://sklep.metamorphosis.gs/ (zakładka warsztaty)

  • Stwórz swoją przestrzeń miłości w Szkole Metamorphosis

    Stwórz swoją przestrzeń miłości w Szkole Metamorphosis

    STWÓRZ SWOJĄ NOWĄ ZIEMIĘ, DOBROBYT, BŁOGOSTAN. ZOBACZ PRAWDĘ. OSIĄGNIESZ TO CZUJĄC SIEBIE.
    IDŹ SWOJĄ DROGĄ ŻYCIA. NIE NAŚLADUJ. NIE ŻYJ JAK WSZYSCY. MOC JEST W TOBIE, NIE NA ZEWNĄTRZ.

    🌹 Potrzebujesz stworzyć Przestrzeń Miłości dla siebie i swoich przyszłych pokoleń?
    🌹 Potrzebujesz uświęcić swoje ciało, przepracować piramidę pożądań i skierować całą moc miłości oraz popędu seksualnego na energię życiodajną oraz na tworzenie swojej pięknej przestrzeni i Nowej Ziemi?
    🌹 Potrzebujesz poczuć moc w sobie i nie musieć poszukiwać wciąż i wciąż na zewnątrz i przy pomocy innych swego spełnienia?
    Potrzebujesz doznać napełnienia, pewności i mądrości ze Źródła?
    🌹 Potrzebujesz rozluźnić i wzmocnić swoje ciało fizyczne, tym samym ciała subtelne?
    🌹 Potrzebujesz pozbyć się konfliktów wewnętrznych, które osłabiają Twoją moc, zabierają energię i zdrowie.

    Dołącz do szkoły Metamorphosis https://metamorphosis.gs/zostan-instruktorka/

    🌹 Zostań SŁOWIAŃSKĄ KAPŁANKĄ MIŁOŚCI

    Zaczynamy od pracy z ciałem poprzez gimnastykę słowiańską oraz tantrę i tao miłości.

    Błogosławię i zapraszam z miłością, uważnością, otwartością i radością dziecka, Gosia Małgorzata Daniło-Gorlewicz

    Fot: Mariusz Hartel

  • Uzdrowienie ciała, duszy, serca

    Uzdrowienie ciała, duszy, serca

    Oto relacja z ostatnich warsztatów podstawowych z gimnastyką słowiańską i tantrą.

    “Droga Gosiu,

    Dziękuję bardzo za cudowne warsztaty na Babiej Górze, był to dla mnie prawdziwie magiczny czas. Po raz pierwszy doświadczyłam mocy kobiecego kręgu, co było niezwykle uskrzydlającym przeżyciem. Przede wszystkim jednak uwolniłam się od lęków i traum, które były tak głęboko ukryte w mojej podświadomości, że zupełnie nie miałam pojęcia o ich istnieniu. Po prostu nie uwierzyłabym, gdyby mnie tam nie było. Teraz jest mi o wiele lżej i czuję o wiele większą otwartość na samą siebie oraz w relacjach z innymi. Czuję, że zapoczątkowane zostały bardzo głębokie przemiany – zdrowienie duszy, ciała i serca. Odczuwam spokój, zaufanie i – tak! – dumę z siebie takiej, jaką jestem. O wiele jaśniej widzę też, co jest dla mnie ważne, co sprawia mi radość, a co jest tylko dodatkiem. Po tym wszystkim nie sądziłam, że w najbliższych dniach coś może mnie jeszcze tak bardzo zaskoczyć (ha ha! przecież to dopiero początek!), aż do dziś, bo dostrzegłam niespodziewaną zmianę w ciele. Po południu poczułam, że lekko bolą mnie lędźwie i biodro z jednej strony. Zaczęłam rozmasowywać te miejsca i odniosłam wrażenie, że zwłaszcza biodro jest jakieś inne… Po spojrzeniu w lustro okazało się, że zniknęła asymetria w biodrach, która – choć delikatna – była dotąd zauważalna gołym okiem. Ostatnio myślałam nawet: no cóż, u mnie gimnastyka nie pomogła na skrzywienia i asymetrie w ciele, chyba spróbuję jeszcze pójść do fizjoterapeuty i może się kiedyś w końcu wyprostuje, a może nie. Aż tu nagle… Sama nie wiem, co pomogło – gimnastyka, a może to, że odpuściłam – najprawdopodobniej jedno i drugie 🙂 A może to, że od czasu warsztatów prawie w ogóle nie noszę majtek? 😂

    Z wdzięcznością i miłością,
    Ania”

    Zapraszam na warsztaty z gimnastyką słowiańską i tantrą. Wiele się na nich wydarza dla kobiet i ich rodzin. Popatrz w harmonogram warsztatów na ten rok. Link: Zakładka “Warsztaty” – https://sklep.metamorphosis.gs/

    Pozdrawiam i czekam na Was w kręgach kobiet, Gosia ❤

  • Górny Świat wpływa na równowagę życiową

    Górny Świat wpływa na równowagę życiową

    Górny Świat (Pravi), świat Bogów, świat naszych myśli i intencji. Więcej o nim przeczytasz tutaj: https://www.facebook.com/MetamorphosisPoland/posts/1765634120251616

    JAK ĆWICZENIA GÓRNEGO ŚWIATA WPŁYNĘŁY NA MOJĄ RÓWNOWAGĘ ŻYCIOWĄ?

    Obecnie w grupie zamkniętej jesteśmy w trakcie darmowego programu 27 dni I 27 ćwiczeń. Kiedy rozpoczęły się ćwiczenia z górnego świata w pozycji koguta, czyli na jednej nodze, kobiety pisały, że mają problem z utrzymaniem równowagi. Stąd wzięła się inspiracja, aby napisać o mojej podróży przez górny świat.
    Możesz dołączyć do nas, do grupy zamkniętej. Link: https://www.facebook.com/groups/1819927791590991
    Szczegóły darmowego programu: https://www.facebook.com/Metamorph…/posts/1954818877999805

    Górny świat oprócz tego, że daje niesamowitą równowagę życiową, wzmacnia także pewność siebie, czyli pewność myśli, podejmowanych decyzji i działań. W ciele fizycznym objawia się to pewną, stabilną i taką “królewską” postawą ciała. Nie ma to nic wspólnego z pychą czy wywyższaniem się, a z wewnętrzną mocą. Choć ego, mimo wszystko, warto mieć cały czas w świadomości. Ja przynajmniej tego pilnuję, żeby korona na głowie nie poprzewracała w niej 🙂.

    U mnie ta równowaga i pewność w ciele rozpoczęła się od otworzenia się odcinka piersiowego, który kiedyś był zapadnięty, schowany. Już sama zmiana postawy ciała ma wpływ na naszą energię, psychikę, na nasze myśli i działania, na nasze życie. Odcinek piersiowy otwiera się podczas każdego ćwiczenia gimnastyki słowiańskiej. Dobrze, jeśli zwracamy uwagę na technikę ich wykonywania i szczegóły, bo jak to się mawia “diabeł tkwi w szczegółach” i czasem nawet bardzo niewielka zmiana wykonywania ćwiczenia powoduje, że efekty się zwielokrotniają i są odczuwalne od razu.

    Kolejny etap to było wzmocnienie kręgosłupa oraz miednicy/bioder i nóg. To wszystko wzmacniają właśnie ćwiczenia z górnego świata, szczególnie te na jednej nodze, czyli w pozycji koguta, a zwłaszcza te ze skłonem w kogucie. Właśnie te ze skłonem w kogucie (G4,5 i 6) są na początku najtrudniejsze, ale też najbardziej wzmacniające, choć pozostałe też swoje robią.

    Ćwiczenia na dwóch nogach pozwalają wyciągnąć czubek głowy i kręgosłup. Niektóre kobiety dzięki temu rosną o parę centymetrów. Pączek dodatkowo wzmacnia plecy i barki. A jak mocniejszy kręgosłup i ciało, to i rośnie równowaga oraz pewność.

    Ćwiczenia na jednej nodze bez skłonu są nieco łatwiejsze od tych ze skłonem, lecz nie mniej ważne. To właśnie one dają podstawę do pójścia dalej. Najpierw warto nauczyć się i rozpoznać, jak ciało reaguje właśnie na te ćwiczenia (G3, 7 i 😎. Zaobserwuj, najlepiej w lusterku, stojąc bokiem do niego, czy Twoja postawa jest wyprostowana. Tutaj często zdarza się, że kobiety pochylają do przodu kręgosłup piersiowy, czyli jakby załamują się w talii i przenoszą ciało od pasa w górę w przód. To ułatwia im utrzymać równowagę, ale przez to nie pracujemy z ćwiczeniem tak jak potrzeba, a i rezultatów nie będzie wówczas. Jest to postawa zachowawcza, aby nie skontaktować się z brakiem równowagi nie doznać “porażki”. Już samo załamanie ciała w pasie powoduje, że rozdzielamy się jakby na dwie części: górę i dół. A to powoduje, zamiast dotarcie do równowagi i harmonii, jej zakłócenie. Ja to porównuję do wzięcia tabletki na ból głowy albo do życia na powierzchni, bo jest łatwiejsze i nie wymaga konfrontacji z nieznanym czy nieprzyjemnym czasem. Często przyjmujemy tę postawę zupełnie nieświadomie. Także zachęcam spójrz w lustro i zobacz.

    Ważne jest, aby w ćwiczeniach ze skłonem w kogucie (G4,5 i 6) nie rezygnować w momencie, gdy traci się równowagę, a cierpliwie, powoli i w uważności wchodzić w ćwiczenie i wychodzić z niego – pomimo porażek, czyli utraty równowagi. Mamy taką tendencję, aby nie przyznawać się do porażek, nie widzieć ich i szybko o nich zapominać (czasem rozkoszujemy się nimi – będąc w mentalności ofiary). Mamy też tendencję, aby zachować je w tajemnicy, żeby najlepiej nikt się o nich nie dowiedział. Takim dobrym przykładem jest, kiedy potkniemy się i osuniemy ze schodów lub przewrócimy. Pierwszym odruchem jest rozglądnięcie się wokół, czy oby nikt mnie nie widział. I taką właśnie tendencję mamy podczas wykonywania ćwiczeń na równowagę. Chcemy jak najszybciej w nie wejść i wyjść z niego, aby tylko nie dopuścić do utraty równowagi i ośmieszenia się przed otoczeniem lub samą sobą. Zawsze zachęcam tu kobiety, aby podpierając się przy zachwianiu, ciągle wracały do pozycji i nie lękały się “porażki”, a wchodziły w tę “porażkę” i rozpoznały ją, oswoiły i w konsekwencji ją rozpuściły. Wówczas przychodzi taki czas, że to JA DECYDUJĘ CZY BĘDĘ MIAŁA RÓWNOWAGĘ W ĆWICZENIU, a co za tym idzie i w życiu.

    Warto też zauważyć, że to właśnie podczas dłuższego bycia w skłonie, stojąc na jednej nodze, to właśnie wtedy jest moment nabierania mocy w ciele. Więc jeśli wykonujesz dla przykładu G6, postaraj się być w skłonie do końca, czyli do całkowitego złożenia pączka. Dopiero potem nie spiesząc się, w spokoju, zachowując równowagę wychodź z ćwiczenia.

    Doszłam do takiego punktu, gdzie to ja decyduję o równowadze w ćwiczeniu, ja decyduję o tym czy się zachwieję czy w pewności i spokoju wejdę w nie i wyjdę z niego. Bardzo mi się podoba ten stan i życzę Wam drogie kobiety doświadczenia takiego stanu oraz mocy, równowagi życiowej i pewności.

    Jest to niebywały stan, który pozwala na BYCIE SOBĄ. Masz wtedy tyle mocy, że już nie musisz się upodabniać, zadowalać, udowadniać czy alienować lub budować ochronną “skorupę”. Po prosty JESTEŚ. JAM JEST.

    Zapraszam do Szkoły Metamorphosis, w której możesz skorzystać z warsztatów podstawowych z gimnastyki słowiańskiej, ale możesz też pójść dalej, jeśli będziesz miała taką potrzebę. Szkołę można skończyć jako Instruktorka Gimnastyki Słowiańskiej lub/i jako Słowiańska Kapłanka Miłości. Pracujemy z gs i tantrą. Energia seksualna to podstawowa energia życiowa. Uczymy się jak z niej korzystać, aby odmładzać się i uzdrawiać, zamiast tracić ją i osłabiać siebie oraz ród.
    O szczegółach szkoły przeczytasz tutaj: https://metamorphosis.gs/zostan-instruktorka/
    Aktualne warsztaty: https://sklep.metamorphosis.gs/

    Pozdrawiam i życzę cudownych przeżyć podczas ćwiczeń górnego świata, w nabieraniu mocy i równowagi życiowej, Gosia ❤

  • Jak zacząć ćwiczyć?

    Jak zacząć ćwiczyć?

    Kobiety, które chcą zacząć ćwiczyć gimnastykę i te bardzo początkujące pytają jak można zacząć, od czego? Z kolei te mieszkające za granicami kraju pytają też czy jest możliwość współpracy na odległość?

    Możliwości jest wiele. Poniżej przedstawię kilka wskazówek:

    1. Dołącz do zamkniętej grupy na fb: Słowianka budzi się – gimnastyka dla kobiet, gdzie odbywają się cyklicznie zajęcia on-line oraz w zakładce filmy jest wiele filmików prowadzonych kręgów prze mnie i moje instruktorki.
    Link do zamkniętej grupy: https://www.facebook.com/groups/1819927791590991

    2. Na moim kanale na youtube jest playlista, gdzie znajdziesz 27 krótkich filmików, w których jest dokładnie pokazane i opisane każde ćwiczenie. Bardzo wiele kobiet właśnie tak zaczynało ćwiczyć. Jak opanuje się nieco ćwiczenia, warto pokazać się instruktorce, aby skorygować ciało lub/i zaplanować warsztaty podstawowe z gimnastyki.
    Link do playlisty: https://www.youtube.com/watch?v=aWf7bstLBXY…
    Link do kanału na youtube: https://www.youtube.com/…/UCoo2FQgWuxuFWs70bCg…/featured

    3. Znajdź instruktorkę w Twoim mieście lub w pobliżu i wybierz się na zajęcia stacjonarne lub on-line. Link i kontakty do instruktorek Metamorphosis: https://metamorphosis.gs/instruktorki-metamorphosis/

    4. Zaplanuj sobie wyjazd warsztatowy stacjonarny, na którym poznasz wszystkie ćwiczenia oraz otrzymasz swój zestaw rodowy, z którego wynika Twoja ścieżka życiowa. Nauczysz się zaplatać bransoletkę intencyjną, potańczysz pierwszą czakrą i wiele, wiele innych niespodzianek Cię tam czeka. W chwili obecnej wszystkie warsztaty podstawowe są wyprzedane, ale właśnie pojawiły się warsztaty jesienne.
    Warsztaty stacjonarne znajdziesz tutaj: https://sklep.metamorphosis.gs

    5. Z czasem jak poczujesz potrzebę, zapraszam Cię do dalszej współpracy w ramach szkoły Metamorphosis. Na ten moment są dwie opcje, które się nie wykluczają, a uzupełniają:
    – możesz zostać instruktorką szkoły Metamorphosis
    – możesz zostać Słowiańską Kapłanką Miłości (szkoła tantry w połączeniu z gimnastyką słowiańską)
    – w przygotowaniu duży projekt warsztatowy “Twoje Ciało Twoja Wolność”, w oparciu o bardzo niekonwencjonalne, niesztampowe, może nawet ekscentryczne terapeutyczne metody pracy z ciałem – na razie nie będę zdradzać szczegółów.
    Link do Szkoły Metamorphosis: https://metamorphosis.gs/zostan-instruktorka/

    Zapraszam do współpracy, pozostaję z miłością, czystością intencji i w służbie Wam Kobiety, Gosia

  • Gimnastyka słowiańska rozprowadza energię po ciele

    Gimnastyka słowiańska rozprowadza energię po ciele

    ALE ODKRYCIE! Po tylu latach ćwiczeń.
    Haha trochę się śmieję, bo wiedziałam o tym od zawsze, ale ponieważ dzisiaj poczułam to po stokroć, a że zawsze przekazuję to, co we mnie żywe, więc piszę o tym dla Was Kobiety.

    Ostatnio powiem szczerze trochę się poleniłam z gimnastyką, pałeczkę przejęły moje instruktorki i tym się to skończyło, leniem.

    Jest tak, że jak coś robimy regularnie, to spada wrażliwość odczuwania dobroczynnych skutków tych działań. Jak przestaniemy i potem z powrotem wrócimy do tego, to nagle jest takie WOW. I właśnie takie WOW odczułam dzisiaj, przygotowując się do cyklu warsztatowego dla instruktorek.

    Od kilku tygodni (z małymi wyjątkami) nie ćwiczyłam gimnastyki. I mimo, że nie siedziałam, bo w tym czasie tańczyłam dużo, codziennie rozciągam się tak porządnie, robię ćwiczenia tao miłości, chodzę na spacery – także niby prowadzę się należycie, a jednak ….

    STWIERDZAM Z PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, ŻE NIC NIE ZASTĄPI GIMNASTYKI SŁOWIAŃSKIEJ (ale nie fanatyzuję GS, nie uzależniam się, nie robię bożka z GS, duże litery jedynie dla podkreślenia mojego odczucia i odkrycia).

    A mianowicie, dzisiaj podczas wykonywania ćwiczeń poczułam bardzo mocno jak, mimo tych wszystkich moich aktywności, energia w ciele nie krążyła jak trzeba – nawet mimo rozprowadzania energii podczas ciągów wstępującego orgazmu, który robię regularnie. Może dlatego, że nie opanowałam go jeszcze perfekcyjnie, ale energia lubi się zatrzymywać w pewnych miejscach w czasie wykonywania ćwiczeń tao miłości, szczególnie w okolicach serca, co potem skutkuje drażliwością, płaczliwością, ciężarem w tej okolicy.

    Poczułam wielką ulgę i oczyszczenie, taki jakby prysznic od wewnątrz. No i przyszła moc i witalność.

    Okazało się, że gimnastyka słowiańska jest doskonałym uzupełnieniem (a nawet koniecznością – przynajmniej dla mojego ciała) pozostałych aktywności i nie warto jej omijać.

    Polecam bardzo Wam Kobiety tę praktykę. Są pewnie i inne cudowne, ale ja nie znam lepszej dla kobiety akurat.

    Możecie poćwiczyć gimnastykę w kręgach on-line w grupie zamkniętej tylko dla kobiet Słowianka budzi się – gimnastyka dla kobietoraz stacjonarnie na warsztatach. Nie wiem czy są miejsca, ale z pewnością pojawią się wkrótce warsztaty jesienne, także zapraszam: https://sklep.metamorphosis.gs/

    Tutaj link do zajęć z Instruktorkami Metamorphosis: https://metamorphosis.gs/instruktorki-metamorphosis/

    Pozdrawiam z uwolnionym ciałem, tryskającym energią, witalnością i mocą, Gosia ❤

  • Dlaczego warto

    Dlaczego warto

    DLACZEGO warto ćwiczyć i dlaczego powstał warsztat on-line z Gimnastyką Słowiańską i Tantrą?
    1. Pierwsze trzy tygodnie warsztatu on-line to praca własna ze swoim ciałem fizycznym głównie, ale nie tylko także z ciałami subtelnymi. Jest to bardzo ważny etap, który zbliża Cię do siebie samej, dzięki któremu poznajesz swoje ciało, blokady jakie w nim są, napięcia, odkrywasz bolące miejsca oraz te, których nigdy dotąd nie czułaś.
    To praca własna, więc otwieramy się na wewnętrzną motywację i działanie. Działania zawsze daje energię, a te świadome szczególnie. Czasem się nie chce, brak mobilizacji i motywacji, ale właśnie takie wyzwania pozwalają przekonać się, że warto. Poza tym działanie samo w sobie rodzi energię, która powoduje dalsze możliwości, ale również poprzez ćwiczenie akurat Gimnastyki Słowiańskiej odblokowują się napięcia w ciele, a co za tym idzie rośnie przepływ energii. Uruchamiamy i wzmacniamy nasze ciało energetyczne, co z kolei powoduje większą motywację i chęci do czegokolwiek, do życia i bycia.
    Dzisiejszy świat matriksowy wymaga od nas oddawania wiele energii życiowej, do tego niewłaściwe zarządzanie i rozumienie energii seksualnej sprawiają, że coraz bardziej słabniemy, choć czasem jest to nieco przykryte, bo nauczyłyśmy się sztucznie dodawać sobie wigoru poprzez używki, cukier, zakupy, dodatkowy sen, tak zwane zdrowe odżywianie, bomby witaminowe itp. I dzięki temu jakoś się trzymamy. Raz gorzej, raz lepiej 🙂.
    Zachęcam do docierania do przyczyn utraty energii i braku motywacji do działania. Do świadomego życia, które można osiągnąć poprzez kontakt z ciałem, ze swoim wnętrzem, a w to akurat idealnie wpasowuje się Gimnastyka Słowiańska.
    Nie każda kobieta ma możliwość skorzystania na ten moment z warsztatów w realu, więc powstał pomysł warsztatów on-line. Dzięki czemu możesz rozpocząć już dziś.
    W trakcie tej części jest czas na zadawanie pytań, które zrodzą się w trakcie praktyki własnej. Każdy tydzień przeznaczony jest na konkretny świat (górny, średni i dolny). Dzięki temu świadomie i z uważnością można się sobie przyjrzeć, swemu ciału oraz emocjom jakie się zrodzą. Potem można tym wszystkim podzielić się w kręgu, co stanowi dodatkową wartość dodaną dla wszystkich kobiet.
    Na moim kanale na youtubie znajduje się playlista z którą będziesz pracować. Tam właśnie jest 27 filmików, z których w każdym znajdziesz dokładne wskazówki co do techniki wykonania każdego ćwiczenia. Co robić, na co zwrócić uwagę, a czego nie robić. Wszystko jest dokładnie omówione i pokazane.
    2. Po praktyce własnej, która da wiele satysfakcji i energii odbędzie się weekendowy warsztat (dwa razy po osiem godzin) podczas którego pod moim okiem przejdziemy przez wszystkie ćwiczenia oraz doświadczymy magii i mocy kręgu. I nie ma to znaczenia, że jest on on-line. Energia bowiem nie ogranicza się w przestrzeni i czasie. Dodatkowo wykonasz lalkę motankę, która będzie potem pomagać ci w codziennej pracy. Popracujesz z byłymi partnerami seksualnymi, nauczysz się masażu piersi, dowiesz się jak dbać o siebie, swojego mężczyznę, rodzinę, ród.
    3. Trzecia część to warsztat na temat mocy jaką posiadamy w postaci energii życiowej, zwanej seksualną. Dowiesz się do czego służy i jak można dzięki niej odmładzać się, uzdrawiać i przedłużać życie. W trakcie całego warsztatu będzie przewijał się temat energii stwórczej i właściwego seksu, wszak transformacja w tej dziedzinie dotyczy w pierwszej kolejności kobiet. Jeśli współczesna kobieta się transformuje, za tym pójdzie transformacja mężczyzny, bowiem to energia żeńska tworzy cały świat fizyczny, wszystko co widzimy i możemy dotknąć, choć często rękoma mężczyzn. Jaką energię stworzenia przekazuje kobieta, taki czyn wykonuje mężczyzna.
    Czy podoba Ci się dzisiejszy świat? A kto go stworzył?
    Zapraszam Cię z całego serca, w służbie i błogosławieństwie wszystkiego, Małgosia ❤
    Tutaj możesz zarezerwować miejsce dla Siebie na warsztat: https://sklep.metamorphosis.gs/#warsztaty