Karolina Kozłowska
Julia Marcinowska
Beata Maja
ukończyły właśnie I stopień formacji. Kobiety proszę o kilka słów od Was w komentarzach o tym co się wydarzyło dla Was, Waszej seksualności na warsztacie. Z góry dziękuję i błogosławię
.

Karolina Kozłowska
Julia Marcinowska
Beata Maja
ukończyły właśnie I stopień formacji. Kobiety proszę o kilka słów od Was w komentarzach o tym co się wydarzyło dla Was, Waszej seksualności na warsztacie. Z góry dziękuję i błogosławię
.

Chciałam Wam przekazać drogie Kobiety co się dzieje w świecie energii podczas, gdy ćwiczymy gimnastykę słowiańską, ale nie tylko – także podczas każdej praktyki którą wykonujecie, wtedy kiedy uczucia przerodzą się w emocje, kiedy nasze ciało jest spięte itp.
Dlaczego czasem kiedy zaczynacie nowe praktyki zaczynają się dziać różne historie w życiu, zwłaszcza te “negatywne”?
Dlaczego kiedyś niektóre praktyki nie były dostępne dla wszystkich ludzi?
Brak wiedzy i podstawowych zasad BHP w tym temacie może powodować negatywne skutki dla nas. A wprowadzenie czasem naprawdę niewielkich zmian może skutecznie poprawić jakość naszego życia i prowadzić do wzrostu duszy i naszego rozwoju.
Temat uważam za istotny, gdyż stosujemy obecnie wiele technik, które powodują wzrost wibracji, a świadomość nie zawsze nadąża i warto wiedzieć co wtedy się dzieje i jak sobie pomóc.
Zapraszam z serca na live w poniedziałek 3 sierpnia o godz. 11.11, który odbędzie się tutaj na fanpage, Małgosia ☯️
LIVY z FB:

powiedziała mi kiedyś. Są dwojakiego rodzaju ludzie: Ci, którzy tworzą i nie chcą skończyć i Ci, którzy dążą do skończenia za wszelką cenę i tylko to się liczy. Ci pierwsi zatracają się w akcie tworzenia, w chwili tu i teraz, a ci drudzy zatracają się w przyszłości, nie doceniając tej magii tworzenia. Od tamtej pory ciągle upominamy się, aby nie dążyć do skończenia za wszelką cenę, w pośpiechu i nie daj Boże w nerwach. Działamy i kończymy projekty, bo też nie chodzi, aby tworzyć bez rezultatów żadnych.

usłyszałam, że jestem teraz w ciągu jak artyści. Dopiero mi kliknęło. A przekazałam Karoli naprawdę tylko niektóre z moich wizji i tego co NARODZIŁO się w mojej głowie i RODZI cały czas. Wszak energia kobiety zgromadzona w jej łonie to TYGIEL TWORZENIA. To energia kreacji. Energia stwórcza. Energia narodzin. Energia jej mocy, czyli mocy płodzenia i rodzenia. To właśnie poprzez i dzięki niej mężczyźni mogą realizować swój CZYN. I jeśli jest zabrudzona, nieczysta, taki też czyn. Wtedy Ziemia się brudzi, woda i powietrze stają się brudne (poprzez wytwarzanie dla przykładu plastykowych opakowań, samochodów na benzynę, wszelakich chemikaliów itp. itd).



JEDEN ODDECH MĘŻCZYZNY A ZŁOTA GÓRA PIENIĘDZY
Dzisiaj miałam taką wizję/sen. Bardzo symboliczny i bardzo głęboko uświadamiający – jakby skok kwantowy w świadomości.
Zobaczyłam i poczułam wartość jednego oddechu swojego mężczyzny oraz obok wielką złotą górę pełną kosztowności i pieniędzy.
A zatem co wybieram? Oczywiście JEDEN ODDECH MOJEGO MĘŻCZYZNY, a zaraz potem ZŁOTĄ GÓRĘ PIENIĘDZY hahha.
Tak bardzo mocno poczułam wartość tego oddechu, totalne połączenie i zjednoczenie, przepływ energii życiowej. Energii miłości zwanej seksualną. Tak bardzo ostatnio odczuwam połączenie na poziomie miłości ze swoim mężczyzną, że aż nie potrafię tego opisać. Ilekroć wraca do domu oczekuję Go, a potem wtulam się z łagodnością i miłością, czując przepływ energii między nami, który tak BARDZO zasila, uzdrawia, wzmacnia, daje ukojenie, radość, spokój, pieczę ….
Wieczorem kładę się obok i znowu się wtulam i znowu czuję te ukojenie i nasycenie. I nie ma to nic wspólnego z seksem nr 1. To zupełnie coś innego.
Jak następuje takie połączenie między dwojgiem, bez pożądania, oczekiwań, programów seksualnych w starych schematach (czytaj pornograficznych), wtedy można mieć i jedno i drugie.
JEDEN ODDECH MĘŻCZYZNY I ZŁOTĄ GÓRĘ OBFITOŚCI
Ale również bez przywiązania, oczekiwań, napięć, pożądań ego. Tak po prostu. W łagodności i spokoju. W poczuciu, że obfitość jest wszechobecna i dla każdego.
I wcale tu nie chodzi o jakiś wybór, że albo to albo to. Właśnie poczułam bardzo mocno, że tu nie ma żadnego wyboru, nie potrzeba go. Jedno wynika z drugiego. Jedno jest jakby konsekwencją drugiego. A góra pieniędzy to bardzo symboliczny i alegoryczny obraz. I nie chodzi do końca o pieniądze i złoto, ale też o nie chodzi. O tak właśnie paradoksalnie. Wszak w świecie na poziomie energii pełno paradoksów i brak logiki ludzkiej.
Pozdrawiam Was w złotej energii miłości i połączenia, w czystości intencji, w spokoju i pieczy, Małgosia 🧡🧡🧡🧡🧡🧡

W szkole METAMORPHOSIS – warsztat zaawansowany I stopnia z gimnastyką słowiańską i tantrą
To był czas połączenia z Ziemią, Wodą, Powietrzem, Ogniem. Czas głębokiego wglądu i oczyszczenia. Czas uświęcania świątyni ciała. Czas nagości i prawdy. Czas pracy z energią seksualną i rodową.
Czuję wielką wdzięczność za możliwość bycia z Kobietami Mocy. Pięknymi kobietami. Otwartymi i gotowymi na zmiany, zobaczenie prawdy, czasem niewygodnej, lecz transformującej. Gotowymi na kontaktowanie się z energią seksualną, kontaktowanie się z jej wszystkimi aspektami w nas. Energia seksualna bowiem pochodzi od naszego Rodu i marnotrawiona przez nas osłabia go, a zatrzymana i transformowana zasila, odradza, odnawia Ród, nas i przyszłe pokolenia. Podczas pracy z energią seksualną zmniejszają się też zależności karmiczne i telegoniczne.
I na koniec piękny tekst dla Was ode mnie, który otrzymałam dziś od swojego męża:
” Pewnego dnia na swojej drodze stanęły prawda i kłamstwo.
-Dzień dobry – powiedziało kłamstwo.
-Dzień dobry – odpowiedziała prawda.
-Piękny dzień – powiedziało kłamstwo.
Wtedy prawda wychyliła się, by sprawdzić, czy to prawda. Była.
-Piękny dzień – powiedziała wtedy prawda.
-Jeszcze piękniejsze jest jezioro – powiedziało kłamstwo.
Wtedy prawda spojrzała w stronę jeziora i zobaczyła, że kłamstwo mówi prawdę i kiwnęła głową. Kłamstwo podbiegło do wody i powiedziało:
-Woda jest jeszcze piękniejsza. Popływamy?
Prawda dotknęła wody palcami, a ona naprawdę była piękna i polegała na kłamstwie. Obie zdjęły ubrania i płynęły spokojnie. Chwilę później wyszło kłamstwo, ubrało się w szaty prawdy i odeszło.
Prawda, niezdolna do przebrania się w kłamstwo, zaczęła chodzić bez ubrań i ten widok wszystkich przerażał.
I tak do dnia dzisiejszego ludzie wolą, pięknie ubrane kłamstwo niż nagą prawdę. “…
(autor nieznany)
Warsztat zaawansowany to warsztat pracy z nagością i intymnością. Za każdym razem jak patrzyłam na nagie kobiety podczas ćwiczeń, w kręgu, w wodzie, przy ognisku, o wschodzie słońca widziałam PRAWDĘ i PIĘKNO. W zachwycie wielkiego misterium i świętości tego widoku upajałam się w błogości, rozkoszy, szczęściu i miłości.
Myślę, że żadna z nas nie zapomni widoku patrzącego na nas mężczyzny (rybaka), który uniósł dłonie ku górze i stał w zachwycie nie mogąc ruszyć z miejsca. Nie wiem czy kojarzycie, ale On trzymał w rękach dwa wiadra, które symbolizują dzieżę kobiety. ZAMKNIĘTĄ DZIEŻĘ, która stanowi naczynie jej energii życiowej, energii rodowej.
Widok tylu nagich kobiet nad brzegiem rzeki to obraz prosto z RAJU.
Także Drogie Kobiety widzę Nas z wiadrami i miotłą w górę. Kontynuacja w sierpniu.
Kocham Was, Małgosia ![]()
Filmik wykonała: Izabela Gorlewicz
Dziękuję Wam kobiety za materiał zdjęciowy i filmowy
. Bez Was nie powstałoby to piękne wspomnienie
.


Obecnie preferuję WYDECH podczas każdej aktywności, czyli jak podnosisz ręce w górę to na wydechu, jak opuszczasz i robisz skłon też na wydechu, klęk na wydechu, powrót na wydechu itd. Jest to związane z mięśniami dna miednicy i naszym centrum. Naturalnie przepona miedniczna i oddechowa podnoszą się do góry aktywując mięśnie dna miednicy. Wtedy siła do aktywności idzie z mięśni głębokich, zamiast obciążać odcinek lędźwiowy, szyjny, ramiona i niepotrzebne mięśnie zewnętrzne, powodując tym napięcia w ciele.
Link do grupy: